Polacy w dwa dni zapomnieli jak gra się w siatkówkę. Inaczej chyba nie można wytłumaczyć kompromitujących porażek, jakich w przeciągu niecałych 24 godzin doznali zawodnicy Raula Lozana. Wicemistrzowie świata z 2006 roku wczoraj przegrali z Czarnogórą, a dziś nie dali rady Estończykom. Oznacza to, że awans do przyszłorocznych mistrzostw Europy przeszedł nam koło nosa.
Polski zespół zakończył rywalizację z dwiema porażkami i nie zakwalifikował się do przyszłorocznych finałów, które rozegrane zostaną we wrześniu w Izmirze. Będzie walczyć w barażach.
Awans uzyskała Estonia, która zajęła pierwsze miejsce w tabeli tej grupy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|