W środę biało-czerwoni mierzyli się z "Trójkolorowymi" w meczu ostatniej kolejki fazy zasadniczej Ligi Narodów w Rimini. Mistrzowie świata przegrali 2:3. Sami już wcześniej byli pewni awansu do turnieju finałowego, a dzięki temu zwycięstwu wywalczyli go także Francuzi.
Francuz powołuje się na świadków
Pod koniec spotkania na boisku nieraz dochodziło do utarczek słownych między N'Gapethem a kapitanem Polaków Michałem Kubiakiem. W czwartek Francuz zamieścił w mediach społecznościowych wpis, w którym oskarżył Heynena o znieważenie na tle rasowym ciemnoskórej osoby pracującej przy tegorocznej LN, która z powodu pandemii COVID-19, ma postać miesięcznego turnieju w Rimini, a uczestnicy przebywają w tzw. bańce.
stwierdził francuski przyjmujący.
Dodał, że są świadkowie wspomnianej sytuacji z udziałem szkoleniowca Polaków. Potem zaś przeszedł do Kubiaka, któremu wypomniał używanie obraźliwych słów podczas środowego spotkania.
N'Gapeth, który jest znany z widowiskowej gry, ale także problemów sprawianych poza boiskiem, zaapelował do FIVB o interwencję.
- podkreślił.
Heynen zaprzecza oskarżeniom
Niedługo później komentarz - również w mediach społecznościowych - zamieścił Heynen. Zaznaczył, że wyjątkowo chce odnieść się do czegoś, co napisano w internecie.
- zaznaczył Belg.
Jak podał mający dobre kontakty w siatkarskim środowisku Luca Pasini światowa federacja przekazała jednak oświadczenie, w którym potwierdziła, że zna sprawę wpisu Francuza. Dodała, że obecnie prowadzi w dochodzenie w sprawie zarzutów dotyczących dyskryminującego zachowania.
zaznaczono w cytowanej przez Włocha wiadomości.
Turniej finałowy LN odbędzie się w weekend. Polska w sobotnim półfinale zmierzy się ze Słowenią, a Francja z Brazylią.