Dziennik Gazeta Prawana logo

Japonia tanio skóry nie sprzedała. Francja w ćwierćfinale po tie-breaku

6 września 2022, 07:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jenia Grebennikov i Kevin Tillie
<p>Jenia Grebennikov i Kevin Tillie</p>/PAP/EPA
Francuscy siatkarze, mistrzowie olimpijscy z Tokio, wygrali w Lublanie z Japonią 3:2 (25:17, 21:25, 26:24, 22:25, 18:16) w 1/8 finału mistrzostw świata. W ćwierćfinale zagrają z Włochami, którzy w sobotę pokonali Kubańczyków 3:1.

W stolicy Słowenii zanosiło się na sensację, ale ostatecznie wygrali faworyci.

"Trójkolorowi" dominowali w pierwszym secie, który zakończył asem serwisowym Earvin N’Gapeth. W drugiej partii górą byli Japończycy, którzy wygrali z przewagą czterech punktów.

Trzeci set był niezwykle wyrównany, ale ostatecznie górą byli Francuzi. Przy stanie 24:24 Stephen Boyer zaatakował po bloku, a chwilę później Japończycy stracili punkt, gdy Yuji Nishida przekroczył linię trzeciego metra.

Czwarty set był zacięty do stanu 14:14. Następnie Japończycy zdobyli pięć punktów z rzędu. Trzy z nich wywalczył Yuki Ishikawa. Francuzi polegli, gdy Trevor Clevenot zaserwował piłkę w aut.

Tie-break rozpoczął się od dwóch punktów zdobytych przez Rana Takahashiego. Francuzi wyrównali na 5:5 po dwóch atakach Stephena Boyera. Od tej pory trwała wymiana punkt za punkt i doszło do gry na przewagi. Japończycy mieli piłkę meczową przy stanie 15:14, ale Francuzi wybronili się, a decydujący punkt zdobył Barthelemy Chinenyeze.

W całym meczu Francuzi zdobyli 112 pkt, zaś Japończycy 107. Obie drużyny miały po pięć asów serwisowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj