Dziennik Gazeta Prawana logo

Słowenia nie ugrała nawet seta. O złoto polscy siatkarze zagrają z Włochami

10 września 2022, 23:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Włosi Simone Giannelli (2L), Gianluca Galassi (C) i Alessandro Michieletto (P) oraz Tine Urnaut (L) ze Słowenii podczas meczu półfinałowego mistrzostw świata siatkarzy w Katowicach
<p>Włosi Simone Giannelli (2L), Gianluca Galassi (C) i Alessandro Michieletto (P) oraz Tine Urnaut (L) ze Słowenii podczas meczu półfinałowego mistrzostw świata siatkarzy w Katowicach</p>/PAP
Siatkarze Włoch pokonali w Katowicach Słowenię 3:0 (25:21, 25:22, 25:21) w półfinale mistrzostw świata i w niedzielnym meczu o złoty medal zagrają z Polakami, którzy wygrali z Brazylią 3:2.

We wrześniu 2021 Włosi w katowickim Spodku wygrali ze Słoweńcami 3:2 w finale mistrzostw Europy. Oba zespoły poprowadzili w sobotę trenerzy dobrze znani z boisk PlusLigi.

Włochów – Ferdinando De Giorgi, w przeszłości m.in. selekcjoner biało-czerwonych, a rywali Gheorghe Cretu. Rumun w poprzednim sezonie doprowadził Grupę Azoty Zaksę Kędzierzyn-Koźle do triumfu w ekstraklasie i Lidze Mistrzów. Kadrę słoweńską objął niespełna miesiąc przed MŚ. Zastąpił Marka Lebedewa, który pełnił tę funkcję od lutego.

Cretu w minionym sezonie poprowadził Grupę Azoty Zaksę Kędzierzyn-Koźle do zdobycia Pucharu Polski, mistrzostwa kraju i obrony złota w Lidze Mistrzów.

Na trybunach katowickiej hali zdecydowaną przewagę mieli sympatycy Słowenii, ale początek meczu był dla nich ciężką próbą. Włosi prowadzili bowiem 7:1, dopiero wtedy przeciwnicy wzięli się do roboty i zmniejszyli różnicę do jednego punktu (9:8). Przewaga zespołu trenera De Giorgi nie była później już tak duża, tym niemniej ekipa Italii mogła się cieszyć z pierwszego kroku do finału.

Włosi w drugiej partii ciągle musieli odpierać ataki goniących ich rywali. Po kończącym długą wymianę piłki skutecznym ataku Klemena Cebulja był remis 9:9, ponownie jednak Słoweńcom nie udało się wyjść na prowadzenie. Co prawda obronili dwie piłki setowe przy stanie 24:20, ale to było wszystko, co dali radę osiągnąć.

Początek trzeciej odsłony przyniósł wysokie prowadzenie Włochów 5:0. Ich przewaga topniała (11:10, 16:15), wreszcie Słoweńcy doprowadzili do remisu 16:16, a następnie – przegrali końcówkę.

W efekcie w niedzielę zmierzą się z Brazylią w meczu o brązowy medal.

Po zakończeniu spotkania słoweńscy kibice – mimo porażki – dziękowali swojej drużynie, a włoscy – radośnie skakali przy bocznej bandzie boiska, ciesząc się z awansu do finału.

Mimo że w wieczornym spotkaniu nie grali Poalcy, na trybunach hali zasiadło 8500 widzów.

Autor: Piotr Girczys

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: siatkówka
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj