„Za kilka dni docenię to, co się stało, ale dziś – jest smutno" – powiedział rozgrywający siatkarskiej reprezentacji Polski Marcin Janusz po przegranym 1:3 finale mistrzostw świata z Włochami w Katowicach.
– dodał.
Podkreślił, że Polacy pokazali w turnieju, iż udało się zbudować prawdziwą drużynę, która potrafi wychodzić z trudnych momentów,
– stwierdził.
Przyznał, że przezwyciężone w turnieju trudności zbudują zespół na przyszłość.
Autor: Piotr Girczys
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|