Dziennik Gazeta Prawana logo

ZAKSA kontra Projekt najciekawszą parą ćwierćfinałową play off

2 kwietnia 2023, 20:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mikołaj Sawicki, Patryk Niemiec, Bartłomiej Bołądź i Linus Weber
Zawodnicy Trefla Gdańsk: Mikołaj Sawicki (L-dół), Patryk Niemiec (C) i Bartłomiej Bołądź (P) oraz Linus Weber (L-góra) z Projektu Warszawa/PAP
W ekstraklasie siatkarzy wiadomo już, kto powalczy w play off o mistrzostwo Polski. Najciekawszą parą ćwierćfinałową stworzą obrońca tytułu Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i Projekt Warszawa, który w drugiej części sezonu wygrał 13 meczów z rzędu.

Fazę zasadniczą w PlusLidze wygrała Asseco Resovia Rzeszów, która o cztery punkty wyprzedziła drugi zespół Aluron CMC Warta Zawiercie. Rzeszowianie po raz ostatni zakończyli tę część sezonu na pierwszym miejscu osiem lat temu - w sezonie 2014/15. To była też ostatnia edycja rozgrywek, w której zdobyli tytuł mistrza Polski.

W ćwierćfinale Asseco Resovia zagra z PSG Stalą Nysa, która po raz pierwszy od sezonu 2003/04 wywalczyła miejsce w najlepszej ósemce.

Zawiercianie fazę zasadniczą zakończyli na najwyższym w historii drugim miejscu. O półfinał zagrają z Indykpolem AZS Olsztyn. Jastrzębski Węgiel, który przez porażkę z Zaksą w ostatniej kolejce stracił szansę na drugą lokatę w tabeli, w ćwierćfinale zmierzy się z Treflem Gdańsk.

Najciekawiej zapowiada się rywalizacja zespołu z Kędzierzyna-Koźla z Projektem Warszawa. Obie ekipy słabiej rozpoczęły sezon, jednak znacznie poprawiły się w drugiej części rundy zasadniczej. Ostatecznie ZAKSA zanotowała o jedną wygraną więcej, ale to warszawianie mogą pochwalić się najdłuższą serią zwycięstw od początku 2023 roku - triumfowali w 13 spotkaniach z rzędu. Dopiero w ostatniej kolejce zatrzymał ich Trefl Gdańsk.

Początek fazy play off zaplanowano na 6 kwietnia. Rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw, a gospodarzem pierwszych spotkań są zespoły z wyższego miejsca w tabeli. Mistrz Polski zostanie wyłoniony najpóźniej 17 maja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŁukasz Fabiański zakończył karierę, ale nie zamierza rozstać się z piłką »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj