Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga Narodów. Pierwsze zwycięstwo polskich siatkarzy bez straty seta

8 lipca 2023, 10:44
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kamil Semeniuk
Kamil Semeniuk/Newspix
Polscy siatkarze wygrali w Pasay na Filipinach z Kanadą 3:0 (25:21, 25:23, 27:25) w kolejnym meczu ostatniego turnieju fazy interkontynentalnej Ligi Narodów. To dziewiąte zwycięstwo biało-czerwonych w tych rozgrywkach. Ich bilans uzupełniają dwie porażki.

Oba zespoły do sobotniego meczu podchodziły w odmiennych nastrojach - Polacy, pewni gry w turnieju finałowym, mieli na koncie osiem zwycięstw i tylko dwie porażki, natomiast Kanadyjczycy z bilansem dwóch wygranych i ośmiu przegranych do ostatniego starcia fazy interkontynentalnej będą walczyć o utrzymanie w Lidze Narodów.

Duże zmiany w pierwszej szóstce

Biało-czerwoni byli nieco osłabieni, bowiem z urazami zmagają się Bartosz Kurek i Mateusz Bieniek. Mecz zaczęli w zupełnie innym składzie niż piątkową potyczkę z Brazylią. W pierwszej szóstce w porównaniu z drugim występem w Pasay został tylko środkowy Karol Kłos, a obok niego pojawili się: Norbert Huber, Łukasz Kaczmarek, Grzegorz Łomacz, Kamil Semeniuk, Aleksander Śliwka oraz libero Jakub Popiwczak.

Spotkanie było wyrównane, w pierwszym secie dopiero w drugiej części Polacy objęli dwupunktowe prowadzenie po bloku Kłosa i asie serwisowym Hubera (18:16). W końcówce przewagę punktową zagrywką powiększył Leon, który z powodu braku Kurka wchodził na boisko na podwójne zmiany w roli atakującego (23:20). Partię zakończył atak Śliwki (25:21).

Emocje w trzecim secie

W drugiej odsłonie aktualni wicemistrzowie świata szybciej zbudowali przewagę za sprawą akcji Hubera (9:6). Gdy zatrzymany został Samuel Cooper, a Łomacz zapunktował kiwką, różnica wzrosła do pięciu punktów (14:9). Biało-czerwoni spokojnie utrzymywali prowadzenie, jednak w końcówce rywale doprowadzili do wyrównania 20:20 dzięki akcjom Arthura Szwarca i asom serwisowym Coopera. Po zaciętej walce minimalnie lepsi w tej partii okazali się Polacy po ataku Leona i bloku duetu Śliwka-Huber (25:23).

Trzeciego seta lepiej rozpoczęli siatkarze z Ameryki Północnej wykorzystując błędy przeciwników i ataki Szwarca (7:5). Akcje Coopera powiększyły dystans (13:9). Podopieczni trenera Nikoli Grbica stracili skuteczność na skrzydłach, co pozwoliło Kanadyjczykom spokojnie utrzymywać prowadzenie (19:16). W końcówce biało-czerwoni zniwelowali jednak różnicę do jednego punktu po bloku duetu Śliwka-Huber (20:21), natomiast po asie serwisowym Leona wyrównali wynik (22:22). Zwycięzcę tej odsłony musiała wyłonić gra na przewagi, w której lepsi okazali się polscy siatkarze dzięki zagraniom Semeniuka i Kłosa (27:25).

Niepokonana Japonia na koniec 

To pierwsze zwycięstwo podopiecznych trenera Grbica bez straty seta i czwarte za trzy punkty w tej edycji Ligi Narodów.

Najwięcej punktów w zespole wicemistrzów świata zdobyli Semeniuk i Huber - po 11. Najskuteczniejszy w ekipie z Kanady był Cooper - 19.

Pewny już udziału w turnieju finałowym w Gdańsku zespół trenera Grbica na zakończenie zmagań w Pasay w niedzielę (godz. 13) spotka się z niepokonaną dotychczas Japonią.

Polska – Kanada 3:0 (25:21, 25:23, 27:25)
Polska: Norbert Huber, Łukasz Kaczmarek, Karol Kłos, Grzegorz Łomacz, Kamil Semeniuk, Aleksander Śliwka - Jakub Popiwczak (libero) - Bartosz Bednorz, Marcin Janusz, Wilfredo Leon
Kanada: Samuel Cooper, Pearson Eshenko, Brodie Hofer, Arthur Szwarc, Lucas Van Berkel, Brett James Walsh - Justin Lui (libero) - Nicholas Hoag

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z historii. 11/11 tylko dla mistrzów. 90 proc. nie da sobie rady już z 1 pytaniem »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj