Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy siatkarze o jeden krok od awansu na igrzyska olimpijskie w Paryżu

6 października 2023, 12:15
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Polscy siatkarze
Polscy siatkarze/Newspix
Polscy siatkarze wygrali w chińskim Xi'an z Argentyną 3:1 (25:23, 23:25, 28:26, 25:20) w piątym meczu turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich. To piąte zwycięstwo drużyny Nikoli Grbica, która już w sobotę będzie mogła zapewnić sobie awans, jeśli wygra z Holandią.

Selekcjoner biało-czerwonych w jednym z najważniejszych spotkań kwalifikacji w Xi'an powrócił do sprawdzonego składu, który wywalczył złoto mistrzostw Europy - m.in. z Wilfredo Leonem i Aleksandrem Śliwką na przyjęciu.

Początek spotkania był wyrównany, jednak gdy Śliwka został zatrzymany na prawym skrzydle, Jakub Kochanowski uderzył w aut, a Bruno Lima zanotował skuteczny atak Argentyńczycy prowadzili 12:8. W drugiej części seta powiększyli dystans dzięki asowi serwisowemu Luciano Vicentina (15:10). Mistrzowie Europy nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa i przy zagrywce Marcina Janusza złapali z rywalami kontakt punktowy (16:17), jednak chwilę później po mocnej zagrywce Facundo Conte podopieczni trenera Marcelo Mendeza ponownie mieli cztery punkty przewagi (20:16). Asy serwisowe Norberta Hubera i Leona wyrównały wynik w końcówce (22:22), a błąd Conte dał Polakom zwycięstwo 25:23.

Wygrana w premierowej odsłonie nie odmieniła gry biało-czerwonych, którzy po blokach na Śliwce i Łukaszu Kaczmarku przegrywali 4:8. Akcje Leona pozwoliły im wyrównać wynik (12:12) i między zespołami wywiązała się walka punkt za punkt. W końcówce Argentyńczycy odskoczyli rywalom na dwa punkty, gdy Pablo Koukartsev zatrzymał Leona (21:19). Podopieczni trenera Grbica nie zdołali już odrobić tych strat i przegrali 23:25 po ataku Luciano Palonsky'ego.

Od początku trzeciej partii inicjatywa wciąż była po stronie Argentyny, jednak dzięki asom serwisowym Kochanowskiego i Śliwki, a następnie kontrze wykorzystanej przez Leona Polacy objęli prowadzenie 10:8. Blok na Nicolasie Zerbie powiększył dystans (12:9), który przy zagrywce Leona wzrósł do sześciu punktów (16:10). Aktualni liderzy światowego rankingu nie wystrzegali się błędów, co pozwoliło ich rywalom na zmniejszenie strat (16:18), natomiast ataki Agustina Losera i Palonsky'ego wyrównały wynik (19:19). Ostatecznie w walce na przewagi lepsi byli biało-czerwoni po uderzeniu Kaczmarka.

W czwartym secie ponownie przy zagrywce Leona mistrzowie Europy odskoczyli przeciwnikom (7:4), jednak po jego autowym ataku było po 11. Skuteczne bloki Janusza i Hubera oraz uderzenia skrzydłowych pozwoliły Polakom odbudować przewagę (17:13). W końcówce Huber dołożył kolejne bloki, a także asa serwisowego, natomiast mecz zakończył atak Kaczmarka (25:20).

Liderem zespołu trenera Grbica był Leon, który zdobył 21 punktów. Po stronie Argentyńczyków po 12 punktów zanotowali Loser i Palonsky.

To 22. z rzędu wygrany mecz przez polskich siatkarzy w oficjalnych rozgrywkach. Serię rozpoczęli jeszcze w trakcie Ligi Narodów, a mistrzostwa Europy zakończyli z kompletem zwycięstw.

Udział w igrzyskach w Paryżu zapewnią sobie po dwie najlepsze drużyny z trzech turniejów kwalifikacyjnych. Start ma zapewniony Francja jako gospodarz, a pozostali uczestnicy zostaną wyłonieni na podstawie międzynarodowego rankingu.

Biało-czerwonym, którzy pozostają jednym z trzech niepokonanych zespołów obok USA i Niemców, brakuje tylko jednego zwycięstwa, by zapewnić sobie awans na turniej olimpijski. Mogą tego dokonać już w sobotę, jeśli pokonają Holandię.

W innych meczach rozegranych w grupie C Kanada wygrała z Bułgarią 3:0 (25:21, 25:17, 25:18), a Belgia pokonała Meksyk 3:0 (25:18, 25:21, 25:17). W ostatnim piątkowym spotkaniu Chiny zagrają z Holandią.

Polska – Argentyna 3:1 (25:23, 23:25, 28:26, 25:20)
Polska: Norbert Huber, Marcin Janusz, Łukasz Kaczmarek, Jakub Kochanowski, Wilfredo Leon, Aleksander Śliwka - Paweł Zatorski(libero) – Bartłomiej Bołądź, Tomasz Fornal, Kamil Semeniuk
Argentyna: Facundo Conte, Luciano De Cecco, Bruno Lima, Agustin Loser, Luciano Vicentin, Nicolas Zerba - Santiago Danani (libero) - Jan Martinez Franchi, Pablo Koukartsev, Luciano Palonsky, Matias Sanchez

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZagłębie wygrało z Piastem. Rezerwowy bohaterem meczu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj