Dziennik Gazeta Prawana logo

Siatkarze Zaksy Kędzierzyn-Koźle pewnie pokonali ostatni zespół w tabeli

16 lutego 2024, 22:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Łukasz Kaczmarek, Dmytro Paszycki, Daniel Chitigoi i Rafał Buszek
Zawodnicy Grupy Azoty Zaksy Kędzierzyn-Koźle: Łukasz Kaczmarek (2L), Dmytro Paszycki (2P) i Daniel Chitigoi (P) oraz Rafał Buszek (L) z Enei Czarnych Radom podczas meczu Ekstraklasy siatkarzy/PAP
Nie było niespodzianki w piątkowym meczu ekstraklasy siatkarzy w Kędzierzynie-Koźlu. Tamtejsza Grupa Azoty ZAKSA, która boryka się z problemami zdrowotnymi, pokonała 3:0 ostatni zespół w tabeli - Eneę Czarnych Radom.

Wicemistrzowie Polski, mimo słabej postawy w lidze (poprzednio przegrali z GKS Katowice 0:3), nadal zachowują szansę na awans do fazy play off. Trener kędzierzynian Adam Swaczyna po piątkowym meczu zapewnił, że "jeśli zdrowie zawodników pozwoli", to jego podopieczni na pewno będą w niej rywalizować.

Liczyliśmy, że dziś zdobędziemy punkty, ale zdarzają się różne problemy zdrowotne. Mam nadzieję, że te są już za nami. Na pewno jeszcze poprawimy swoją grę, a mam nadzieję, że już dziś pokazaliśmy się z lepszej strony niż ostatnio. Treningi przed tym spotkaniem już lepiej wyglądały. Miałem do dyspozycji więcej zawodników. Podczas pojedynku z Czarnymi bardzo podobało mi się zaangażowanie zawodników. Dobrze, że się podnieśliśmy po tym meczu w Katowicach - powiedział PAP szkoleniowiec Zaksy.

W czwartek Piotr Szpaczek przestał być prezesem kędzierzyńskiego klubu. Do 31 marca tymczasowo funkcję tę pełni Jadwiga Cichoń.

Następne spotkanie ligowe ZAKSA rozegra 24 lutego. W Wieluniu zmierzy się z Barkomem Każany Lwów. Czarni dwa dni później w swojej hali zagrają z PSG Stalą Nysa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRobert Deziel Junior piłkarzem Legii Warszawa. Do stolicy trafił z Bayernu Monachium »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj