Dziennik Gazeta Prawana logo

Zdobył z reprezentacją Polski siatkarzy złoty medal mistrzostw świata. Teraz zrobił coming out

9 lutego 2024, 19:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bączek
Jakub B. Bączek zasłynął tym, że razem z polską narodową kadrą siatkówki zdobył złoty medal na mistrzostwach świata w 2014 r./Instagram
Jakub B. Bączek na łamach magazynu "Replika" robi coming out. Trener mentalny m.in.: narodowej kadry siatkówki wyznaje w wywiadzie, dlaczego zdecydował się na ten krok właśnie teraz. "Chciałbym czuć się wolny w każdym aspekcie życia" — wyjaśnia Jakub B. Bączek.

Jakub B. Bączek zasłynął m.in. tym, że razem z polską narodową kadrą siatkówki zdobył złoty medal na mistrzostwach świata w 2014 r. Oprócz tego mówca inspiracyjny i biznesmen współpracował z najwybitniejszymi osobami polskiego show-biznesu jak: Robert Lewandowski, Tomasz Kammel czy Jolanta Kwaśniewska. Przy okazji swoich 40. urodzin, Jakub B. Bączek zdecydował się udzielić wywiadu magazynowi "Replika", w którym dokonał coming outu.

W wywiadzie dla magazynu Jakub B. Bączek przyznaje, że to, że skończył 40 lat, było ważnym powodem decyzji o dokonaniu coming outu.

"W kryzysie środka życia, kiedy wychodziłem z klubu "trójka z przodu" i dołączyłem do grona czterdziestolatków, pomyślałem, jakie ciężary chciałbym zdjąć z siebie na kolejną dekadę. […] Chciałbym czuć się wolny w każdym aspekcie życia, nie tylko tym finansowym. Więc tak, chcę to powiedzieć: jestem gejem!" - powiedział Jakub B. Bączek. 

Mówca inspiracyjny przyznał też, że kilka lat temu potwierdził swoją orientację w wywiadzie dla Moniki Richardson, jednak uznał wtedy, że nie jest gotowy, by informacja ta wypłynęła do mediów.

Dlaczego Jakub B. Bączek milczał?

"Jakiś czas temu Monika Richardson dla "Wprost" zapytała mnie bez owijania w bawełnę, czy jestem gejem. Potwierdziłem, ale od razu wtedy dodałem, że nie chcę, by to było w wywiadzie" — wyjaśnił.

Jakub B. Bączek powiedział także, dlaczego tak długo milczał na temat swojej orientacji seksualnej.

"Na lekcji polskiego pomijano fakt, że Iwaszkiewicz był gejem, na historii to, że w obozach koncentracyjnych ginęli też geje tylko za to, że byli gejami, a na wiedzy o społeczeństwie nikt nam nie mówił o akcji "Hiacynt". […] A potem mnie jako dorosłemu facetowi wydaje się z automatu, że też lepiej pewne rzeczy przemilczeć. I tak do 40. roku życia, wiedząc doskonale, że jestem gejem i nie mając co do tego żadnych wątpliwości, milczałem" - tłumaczył w wywiadzie.   

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj