Dziennik Gazeta Prawana logo

Małysz czuje się w kadrze jak dziadek

29 października 2007, 12:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Adam Małysz wreszcie zaczął się uśmiechać
Adam Małysz wreszcie zaczął się uśmiechać/Inne
Aż 10 lat różnicy. Tyle dzieli Adama Małysza od pozostałych skoczków w polskiej kadrze. "Wśród nich czuję się jak dziadek" - mówi nasz mistrz. Ale zaraz dodaje: "Nie przeszkadza mi to. A nawet pomaga. Dzięki chłopakom wydaje mi się, że jestem młodszy".

Małysz nie ukrywa, że młodsi koledzy potrafią go nieraz zaskoczyć. "Szczególnie w czasie wolnym. Gdy ja byłem w ich wieku, to nie było komputerów i gier na zgrupowaniu reprezentacji. Teraz czasy się zmieniły i taki sprzęt to już normalność" - mówi serwisowi skijumping.pl nasz mistrz.

Oczywiście również sam Adam wykorzystuje technikę na co dzień. "Jesteśmy na bieżąco ze wszystkimi nowinkami i stosujemy je w treningu. Inaczej ciężko byłoby rywalizować z najlepszymi" - dodaje.

Od poniedziałek polscy skoczkowie przebywają na zgrupowaniu w Predazzo. Przygotowują się do nowego sezonu, który startuje już pod koniec listopada. "Choć ja mam 30 lat, a koledzy są ode mnie modsi aż o 10 lat, to dobrze. Czuję się jak dziadek, ale oni dodają mi skrzydeł" - żartuje Adam.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj