Kibice liczyli na medal Tomasza Sikory w biegu na 20 kilometrów podczas mistrzostw świata w Korei Południowej, ale znów się nie udało. Polak przybiegł na metę dopiero na dziewiątym miejscu. "Nie mam ochoty pisać o tym biegu. To strasznie nużące po każdym biegu tłumaczyć, dlaczego nie trafiłem ostatniego strzału" - komentuje sportowiec na swojej stronie internetowej.
Nasz najlepszy biatlonista zajął dziewiąte miejsce w biegu na 20 km, ale to jeszcze nie koniec mistrzostw świata w Korei Płd.
"Zostały mi trzy starty w MŚ, w tym tylko jeden indywidualny. Może w końcu strzelę tyle, by wystarczyło, może i dla mnie Korea będzie szczęśliwa, bo przecież " - zastanawia się Sikora.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane