Wiemy już, dlaczego najlepszy polski biatlonista Tomasz Sikora strzela ostatnio tak słabo. "To prosta filozofia. Strzelam teraz gorzej, bo znacznie szybciej biegam" - wyjaśnia sportowiec. Polak zapowiada jednak, że nie ma zamiaru rezygnować z walki o Kryształową Kulę. "Z czasem wytrenuję lepsze strzelanie przy tak szybkim biegu" - uspokaja.
Polscy biatloniści będą walczyć w Pucharze Świata w Kanadzie. W środę Sikora ma rywalizować w biegu na 20 kilometrów, a w piątek w sprincie na 10 km. Żeby myśleć o zdobyciu Kryształowej Kuli, musi jednak poprawić strzelanie. Ten element ostatnio u Polaka szwankuje.
"Strzelam teraz gorzej, bo znacznie szybciej biegam. w jakiś niezauważalny sposób Widocznie mam mniej pewną rękę. Bjoerndalen kilka lat temu też strzelał katastrofalnie, gdy był w szczycie formy biegowej. Od początku powtarzam, że . To dla mnie nowa sytuacja. Muszę się do tego po prostu przyzwyczaić. Być może z czasem wytrenuję lepsze strzelanie przy tak szybkim biegu" - przypuszcza Sikora.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane