Dziennik Gazeta Prawana logo

Kowalczyk: Nokaut? No jakoś tak wyszło

8 marca 2009, 15:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Justyna Kowalczyk wygrała dziś kolejne zawody. Tym razem w fińskim Lahti zwyciężyła w biegu na 10 kilometrów techniką dowolną, wyprzedzając drugą na mecie Szwedkę Charlotte Kallę wyprzedziła aż o 22,4 s. "Nokaut? No jakoś tak wyszło" - powiedziała skromnie na mecie.

"Od samego początku starałam się jak najszybciej pobiec, a później już tylko starałam się utrzymać bezpieczną odległość. " - powiedziała po biegu Kowalczyk. I dodała: "Po prostu jestem w bardzo dobrej formie".

>>>Wspaniała Kowalczyk znów wygrywa

"Trasa tu jest bardzo ciężka. Na moje szczęście odcinek, który zawsze sprawiał mi najwięcej trudności, w tym roku został <wyrzucony>" - oceniła Polka w rozmowie z TVP Sport.

Zapytana, czy myśli o zdobyciu Kryształowej Kuli, odpowiedziała, że na to jeszcze za wcześnie. " Wszystko będzie się wyjaśniało do ostatniego biegu. Ja chyba bardziej bym chciała zdobyć tę małą, z dystansu" - przyznała nasza biegaczka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj