Dziennik Gazeta Prawana logo

Fiński skoczek lubi sobie wypić

18 lipca 2008, 17:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sportowcy powinni dawać przykład swoim zachowaniem. Niestety, nie wszyscy to robią. Fiński skoczek narciarski Harri Olli, który został wyrzucony z reprezentacji Finlandii za nadużywanie alkoholu podczas mistrzostw świata w lotach narciarskich w Oberstdorfie, został zatrzymany za jazdę samochodem po pijanemu.

Policja zatrzymała Olliego w Lapinlahti z powodu poważnego przekroczenia szybkości. Skoczek jechał 141 kilometrów na godzinę w miejscu, gdzie ograniczenie wynosiło 80 kilometrów na godzinę. Kiedy funkcjonariusze kazali mu dmuchnąć w alkomat, okazało się, że ma 0,67 promila we krwi.

W lutym w Oberstdorfie Olli pojawił się w hotelu w dniu konkursu w południe po nocy spędzonej z prostytutkami. W kilka godzin później skoczył na odległość 206,5 metra. Po zakończeniu mistrzostw fińska federacja narciarska oficjalnie wykluczyła go z reprezentacji do końca sezonu po tym jak w fińskiej telewizji obraził trenera Janne Marvaila.

"Olli potwierdził, że lubi alkohol i wyraźnie idzie w ślady naszego słynnego <pijącego skoczka> Matti Nykanena" - napisał dziennik "Ilta-Sanomat".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj