Znów pogoda pokrzyżowała plany skoczków. Sędziowie musieli odwołać zaplanowane na godz. 12:15 kwalifikacje do niedzielnego konkursu Pucharu Świata w Oslo. Dlaczego? Jest za ciepło. Topi się śnieg na torach skoczni.
Gdyby sędziowie pozwolili na skoki kwalifikacyjne, nie dałoby się przygotować skoczni na czas zawodów. Na razie trzeba czekać i mieć nadzieję, że cieplej nie będzie. Godzina rozpoczęcia konkursu (13:45) pozostaje wciąż niezmieniona.
W tej sytuacji - podobnie jak w sobotę - w pierwszej serii wystartuje 59 zawodników, a wśród nich czterech Polaków: Adam Małysz, Piotr Żyła, Stefan Hula i Kamil Stoch.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|