Wiem, że Kamil narobił wszystkim apetytu, ale to jest długi i ciężki
turniej. Nie będzie łatwo. Z drugiej strony jest w czołówce i stać go na
wiele - mówi "Faktowi" Łukasz Kruczek. Dziś polscy skoczkowie z
Kamilem Stochem na czele wyruszają do Oberstdorfu na Turniej
Czterech Skoczni.
Stoch skacze świetnie. W ostatnich zawodach Pucharu Świata przed Turniejem Czterech Skoczni zajął drugie miejsce. To było w Engelbergu. Potem - w Wiśle - został mistrzem Polski bijąc rekord obiektu należący do Adama Małysza. Małysz już nie skacze. Wybrał ściganie się w rajdach. W Turnieju Czterech Skocznie nie będzie go po raz pierwszy od 17 lat. Ale mamy Stocha, który w klasyfikacji Pucharu Świata jest na siódmym miejscu. - uważa Kruczek. Wśród nich jest Kamil. Najważniejsze jednak, by skakał równo. Tak jak latem. Ma jeszcze rezerwy w technice. Jeżeli skupi się na tych elementach, będzie dobrze.
Po udanych ostatnich konkursach Stoch tryska humorem. Jest pewny siebie. - podkreśla Stoch.
>>>Czytaj także: To będzie morderczy rajd
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło fakt.pl
Powiązane
Zobacz
|