To co zrobiła Ingvild Oestberg na trasie sprintu techniką dowolną w Val Muestair nie miało nic wspólnego ze sportem. W półfinale Norweżka tuż przed metą praktycznie stanęła w miejscu, by mogła ją wyprzedzić jej koleżanka z reprezentacji.
Oestberg przepuściła Kristin Steirę, która znajduje się wyżej w klasyfikacji generalnej. Drugie miejsce dawało jej pewny awans do finału. Pierwsza na mew tym półfinale przybiegła Kikkan Randall.
Ostatecznie Oestberg też awansowała do finału, jako tzw. lucky looser.
- skomentowała zachowanie rywalek na łamach "Przeglądu Sportowego" Justyna Kowalczyk, która odpadła w półfinale.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło przegladsportowy.pl
Powiązane