Dziennik Gazeta Prawana logo

Kowalczyk miała wypadek. Narażała zdrowie, by uchronić dziecko

11 czerwca 2013, 14:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Justyna Kowalczyk
Justyna Kowalczyk/Newspix
Podczas treningów na sportowców czasem czekają wielkie niebezpieczeństwa. Przekonała się o tym Justyna Kowalczyk. Nasza mistrzyni stała się ofiara niefrasobliwości turystów w Zakopanem.

Polka w Zakopanem szlifuje swoją formę. Podczas treningu na COS-owskiej ścieżce nartorolkowej narciarka mknęła z prędkością 50-60 km/h, kiedy na kilkadziesiąt metrów przed sobą zobaczyła dziecko. Mimo krzyków dziecko nie zeszło z trasy. Kowalczyk nie widziała innego wyjścia i musiała skoczyć w krzaki, by nie doszło do zderzenia.

- pisze na swoim blogu Kowalczyk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj