Dziennik Gazeta Prawana logo

"Zawodnik z innej galaktyki". Zagraniczne media zachwycone Stochem. W jednym szeregu z Jordanem czy Federerem

7 stycznia 2018, 12:45
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Piotr Żyła, Kamil Stoch i Stefan Hula
Piotr Żyła, Kamil Stoch i Stefan Hula/PAP
Zagraniczne media są zachwycone wyczynem Kamila Stocha w narciarskim Turnieju Czterech Skoczni. Jako drugi zawodnik w historii wygrał na wszystkich obiektach. "To sportowiec z innej galaktyki" – napisano w "Presse am Sonntag".

można przeczytać na wstępie.

Dziennikarze austriackiej gazety twierdzą, że Stoch jest w Polsce bardziej popularny od kapitana piłkarskiej reprezentacji Roberta Lewandowskiego. Podziwiają go za ambicję i sumienność.

– ocenił dziennikarz i nazwał Stocha "Kilerem z Zakopanego".

"Presse am Sonntag" zwraca jednak uwagę także na konflikt interesów – trenera Stefana Horngachera i żony Stocha - Ewy.

– napisano.

Dziennik wyliczył, że z samych kontraktów reklamowych Stoch może zarabiać rocznie ok. miliona euro. A to w świecie skoków narciarskich gigantyczna kwota. Zwraca jednak także uwagę, że wartość takiego zawodnika jest znacznie wyższa.

Portal stol.it w związku z historycznym osiągnięciem Stocha w Turnieju Czterech Skoczni zwrócił uwagę na co innego.

– podkreślono.

Autor nie zastanawiał się, który z tych dwóch polskich skoczków sportowo osiągnął więcej, ale zauważył, że zainteresowanie Stochem jest mniejsze niż wówczas Małyszem.

– analizował.

O życiu prywatnym skoczka z Zębu napisał portal "RP Online":

"Suedeutsche Zeitung" zastanawia się, czy jest jeszcze coś, czego Stoch nie mógłby zrobić. "Wydaje nam się, że dla niego nie ma rzeczy niemożliwych. Trudniej znaleźć bardziej kompletnego skoczka od niego. Nawet w historii".

Dziennikarz zastanawia się również, czy narciarski Wielki Szlem nie jest czymś znacznie ważniejszym od mistrzostwa olimpijskiego.

– oceniono.

Stoch wygrał wszystkie cztery konkursy TCS jako drugi zawodnik w historii. Pierwszym, któremu się udało był 16 lat temu Niemiec Sven Hannawald. Polak jest też podwójnym mistrzem olimpijskim z Soczi (2014), zdobywcą Kryształowej Kuli (2013/14), indywidualnym (2013) i drużynowym (2017) mistrzem świata oraz dwukrotnym triumfatorem TCS. W skokach narciarskich nie ma tylko jednego tytułu – nigdy nie był mistrzem świata w lotach. Okazję, by to "nadrobić" będzie miał za dwa tygodnie w Oberstdorfie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj