Dziennik Gazeta Prawana logo

Lindsey Vonn rozsypała w Pjongczang prochy dziadka, który walczył w Korei

23 lutego 2018, 08:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lindsey Vonn
Lindsey Vonn/PAP/EPA
Amerykanka Lindsey Vonn, która wywalczyła w Pjongczangu brązowy medal olimpijski w narciarstwie alpejskim, rozsypała prochy zmarłego niedawno dziadka nieopodal trasy zjazdowej. Don Kildow przebywał w tym kraju podczas wojny koreańskiej w latach 1950-53.

- powiedziała Amerykanka, która zajęła trzecie miejsce w zjeździe.

Wyjaśniła, że prochy rozsypała "kilka dni temu" na kamieniu, który wskazano jej jako niezwykły podczas wizyty w Pjongczangu w ubiegłym roku. Później Vonn, która jest jedną z ambasadorek kończących się w niedzielę igrzysk, otrzymała od Koreańczyków prezenty dla całej rodziny i list z podziękowaniami za służbę Dona Kildowa. Stacjonował on w tym kraju przez dwa lata i zajmował się m.in. budową dróg jako członek Korpusu Inżynieryjnego Armii Stanów Zjednoczonych.

Vonn była mocno związana z dziadkiem. W okolicach Milton, gdzie mieszkał, zbudował pierwszy narciarski stok i nauczył jeździć jej ojca.

- podkreśliła.

Zmarł 1 listopada 2017 w wieku 88 lat. - przyznała.

W czwartek Vonn prowadziła po zjeździe do kombinacji alpejskiej, ale nie zdołała ukończyć slalomu i straciła szansę na medal. Był to prawdopodobnie ostatni olimpijski występ w karierze 33-letniej zawodniczki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj