Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NHL. Siódma wygrana Panthers, pierwsza porażka Oilers

28 października 2021, 10:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Hokeiści Florida Panthers
<p>Hokeiści Florida Panthers</p>/Newspix
Hokeiści Florida Panthers pokonując na swoim lodowisku Boston Bruins 4:1 odnieśli siódme zwycięstwo w obecnym sezonie NHL i są jedną trzech drużyn, które mają komplet punktów. Z tego grona odpadli Edmonton Oilers, którzy ulegli przed własną publicznością Philadelphia Flyers 3:5.

W hali BB&T Center w Sunrise na Florydzie pierwsi do siatki trafili goście, ale z prowadzenia cieszyli się niespełna cztery minuty. Wyrównał Mason Marchment, który uzyskał pierwszego gola w sezonie.

W drugiej tercji prowadzenie gospodarzom dał Fin Eetu Luostarinen, a w trzeciej kolejne gole uzyskali Anthony Duclair i Owen Tippett, który 26 s przed końcową syreną posłał krążek do pustej bramki.

To siódme kolejne zwycięstwo "Panter" od początku sezonu. Są 14. zespołem w historii NHL, który odnotował tak udany start.

- zaznaczył fiński kapitan ekipy z Florydy Aleksander Barkov.

Poza nią komplet punktów mają w dorobku hokeiści Carolina Hurricanes i St. Louis Blues, którzy odnieśli po pięć zwycięstw.

W gronie niepokonanych nie ma już Edmonton Oilers. "Nafciarze" ulegli przed własnymi kibicami Philadelphia Flyers 3:5.

Spotkanie rozpoczęło się po myśli gości, którzy już w 11. minucie prowadzili 2:0. Wydawało się, że pierwsza tercja zakończy się remisem, kiedy 18 sekund przed jej końcem gospodarze wyrównali dzięki siódmej w sezonie bramce Connora McDavida, który z 15 punktami jest liderem klasyfikacji najskuteczniejszych.

Gwiazdor Oilers w każdym z dotychczasowych sześciu meczów uzyskał co najmniej po punkcie za gola i asystę i brakuje mu jednego takiego występu do wyrównania rekordu słynnego Wayne'a Gretzky'ego z początku rozgrywek 1983/84.

"Lotnikom" wystarczyło jednak czasu, by jeszcze w pierwszej tercji zdobyć trzeciego gola, a sekundę przed końcową syreną uzyskał go Cam Atkinson. Ten sam zawodnik ponownie dał prowadzenie gościom na początku ostatniej odsłony (4:3), a wynik, strzelając do pustej bramki 59 s przed końcową syreną, ustalił Sean Couturier.

Bramkarz Flyers Carter Hart obronił 34 strzały w pierwszym wyjazdowym występie swojego zespołu.

ocenił obrońca gości Keith Yandle.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSankcje na Rosję zniesione. Ukraina protestuje »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj