Dziennik Gazeta Prawana logo

PŚ w skokach. Czas na Engelberg. Tu Polacy zwykle stają na podium

16 grudnia 2021, 10:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kamil Stoch
<p>Kamil Stoch</p>/Newspix
W nadchodzący weekend dwa indywidualne konkursy Pucharu Świata w skokach narciarskich odbędą się w Engelbergu. Polacy ze szwajcarskim obiektem Gross-Titlis-Schanze mają dobre wspomnienia. W ośmiu z dziewięciu ostatnich zawodów biało-czerwoni stali tam na podium.

Początek sezonu 2021/22 w wykonaniu podopiecznych trenera Michala Dolezala daleki jest od ideału. Pojawiają się jednak sygnały o poprawie ich dyspozycji. W sobotę trzeci w Klingenthal był Kamil Stoch, a dzień później swoją najwyższą w obecnym cyklu lokatę - 14. - zajął Piotr Żyła.

To właśnie ci dwaj skoczkowie stawali w ostatnich latach na podium w Engelbergu, a w 2018 roku nawet obaj po jednym z konkursów, kiedy za Japończykiem Ryoyu Kobayashim Żyła był drugi, a Stoch trzeci. Łącznie Stoch w najlepszej trójce plasował się tam 10 razy i zanotował dwa zwycięstwa. Żyła natomiast ma w dorobku dwa drugie miejsca i jedno trzecie.

Od rywalizacji na obiekcie Gross-Titlis-Schanze często następowała wyraźna zwyżka formy Stocha, który jednak w ostatnich dniach zmagał się z zapaleniem zatok. Cztery lata temu zmagania w Engelbergu zaczął od trzeciego miejsca. Dzień później był drugi, a następnie wygrał wszystkie konkursy Turnieju Czterech Skoczni. Również przed igrzyskami Soczi 2014 w Szwajcarii prezentował się świetnie, zajmując kolejno drugie i pierwsze miejsce.

Do Klingenthal pojechało tylko czterech Polaków, a druga czwórka, z Dawidem Kubackim na czele, decyzją sztabu udała się na treningi do Ramsau. W Szwajcarii wystartuje już siedmiu biało-czerwonych. Oprócz Stocha, Żyły i Kubackiego, także Paweł Wąsek, Jakub Wolny, Klemens Murańka i Andrzej Stękała.

W klasyfikacji generalnej prowadzi Karl Geiger. Niemiec ma 98 punktów przewagi nad Kobayashim, a trzeci ze stratą 103 pkt jest Austriak Stefan Kraft. Z Polaków najwyżej - na 12. miejscu - sklasyfikowany jest Stoch. Do lidera traci 253 punkty.

W Pucharze Narodów natomiast biało-czerwoni plasują się dopiero na szóstej pozycji. Prowadzą Niemcy, przed Austriakami i Norwegami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZrzekł się numeru na rzecz Lewandowskiego. Chicago Fire zarobi na tym krocie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj