Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NHL. Minnesota Wild zdobyli dwie bramki w ciągu czterech sekund

15 stycznia 2022, 10:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mats Zuccarello
<p>Mats Zuccarello</p>/Newspix
Hokeiści Minnesota Wild zdobyli dwie bramki w ciągu czterech sekund, a cały piątkowy mecz ligi NHL z Anaheim Ducks na własnym lodowisku wygrali 7:3. Nazem Kadri uratował z kolei zwycięstwo drużynie Colorado Avalanche, która pokonała po karnych Arizona Coyotes 4:3.

Wspomniane dwa gole w bardzo krótkim odstępie czasu w hali Xcel Energy Center w Saint Paul zdobyli w trzeciej tercji Matt Boldy i Mats Zuccarello. Ten drugi wcześniej już raz wpisał się na listę strzelców.

Bramkarz gospodarzy Kaapo Kahkonen zanotował 39 skutecznych interwencji. Dobrego dnia nie miał występujący na tej samej pozycji w Ducks Anthony Stolarz - po przepuszczeniu sześciu z 29 strzałów został zmieniony w drugiej minucie trzeciej tercji. Lukas Dostal, który go zastąpił, obronił 12 z 13 uderzeń.

Po pięciu nieudanych próbach innych zawodników jako jedyny karnego podczas spotkania w Denver wykorzystał Kadri. Uratował tym samym zwycięstwo miejscowej ekipie, która według bukmacherów była zdecydowanym faworytem meczu z Coyotes. Hokeiści Avalanche wygrali tym samym 13. z rzędu mecz we własnej hali. Golkiper "Kojotów" Iwan Proswietow zatrzymał 44 strzały rywali w regulaminowym czasie gry i dodatkowo dwa w serii karnych. Jego drużyna będzie miała okazję do rewanżu już w sobotni wieczór w Arizonie.

W trzecim piątkowym meczu NHL Florida Panthers rozgromili u siebie Dallas Stars 7:1, a Sam Bennett popisał się hat-trickiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJakub Kamiński piłkarzem Benfiki Lizbona. Portugalczycy zapłacili za Polka 20 mln euro »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj