Dziennik Gazeta Prawana logo

MŚ w lotach. Polacy na piątym miejscu w drużynowym konkursie

13 marca 2022, 17:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kamil Stoch
<p>Kamil Stoch</p>/PAP/EPA
Polscy skoczkowie narciarscy zajęli piąte miejsce w konkursie drużynowym mistrzostw świata w lotach w norweskim Vikersund. Złoto zdobyli Słoweńcy, srebro Niemcy, a brąz ekipa gospodarzy.

W Vikersund Słoweńcy byli klasą samą dla siebie. Co prawda indywidualnie złoto zdobył Norweg Marius Lindvik, ale po srebrny medal sięgnął Timi Zajc, a pozostali jego koledzy zajęli miejsca od czwartego do szóstego.

To stawiało Słoweńców w niedzielę w roli faworytów i świetnie się z tej roli wywiązali. Zarówno Zajc (229,5 i 228,5 m), jak i Anze Lanisek (234 i 228,5 m) oraz bracia Peter (231 i 221,5 m) i Domen (222 i 217 m) Prevcowie nie popełnili błędów i wygrali zdecydowanie.

Niemcy zgromadzili aż o 128 pkt mniej, a strata broniących tytułu Norwegów wyniosła 151,9 pkt.

Zaledwie 6,9 pkt do podium zabrakło czwartym Austriakom. Bardzo dobre skoki Stefana Krafta (224 i 220 m) nie wystarczyły wobec jeszcze lepszej postawy Niemca Karla Geigera (222 i 238 m) oraz Lindvika (221,5 i 228 m).

Do tej pory drużynowo złote medale MŚ w lotach zdobywali tylko Norwegowie (pięć) i Austriacy (trzy).

Wobec Polaków trudno było mieć oczekiwania. Cały ten sezon w ich wykonaniu jest znacznie poniżej tego, do czego przyzwyczaili we wcześniejszych latach. Indywidualnie w Vikersund najlepiej spisał się Jakub Wolny, który był 11.

Również w konkursie drużynowym okazał się najlepszym z biało-czerwonych. W nieoficjalnej indywidualnej klasyfikacji miał dziewiąty rezultat po skokach na odległość 215,5 i 231 m.

Niespodziewanie najsłabszym ogniwem był Kamil Stoch, który w pierwszej serii skoczył tylko 194 m. W drugiej poprawił się - 221,5 m. Piotr Żyła osiągnął 210,5 i 201,5, a Dawid Kubacki 213 i 212 m.

W dwóch poprzednich w lotach Polacy zdobyli brązowy medal.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraParyż szykuje się na najgorsze. Nadzwyczajne środki bezpieczeństwa w stolicy Francji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj