Dziennik Gazeta Prawana logo

Triumf Dawida Kubackiego na skoczni w Wiśle-Malince

23 lipca 2022, 17:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dawid Kubacki
<p>Dawid Kubacki</p>/PAP
Dawid Kubacki wygrał sobotni konkurs Letniej Grand Prix w skokach narciarskich na obiekcie im. Adama Małysza w Wiśle-Malince. Drugie miejsce zajął Kamil Stoch, a trzeci był Niemiec Karl Geiger. Były to pierwsze zawody cyklu.

Do rywalizacji przystąpiło 11 biało-czerwonych, z czego tylko jeden nie zdołał zakwalifikować się do rundy finałowej - Andrzej Stękała w pierwszej odsłonie konkursu skoczył 117,5 m i zajął 32. miejsce.

Po pierwszej Polacy zajmowali cztery czołowe miejsca. Kolejno byli to: Jakub Wolny - 129,5, Kamil Stoch - 124,0, Piotr Żyła - 126,0 i Paweł Wąsek - 128,0.

W "10" byli jeszcze Maciej Kot (siódmy - 115,0) i Dawid Kubacki (ósmy - 123,5). Ten ostatni świetnie skoczył w finałowej części zawodów, kiedy osiągnął 134,5 i wygrał. Dobrą próbę - na 126 m - miał też Niemiec Karl Geiger i zdołał przesunąć się z szóstego miejsca na półmetku na najniższy stopień podium.

Pod koniec zawodów były zmienne warunki atmosferyczne. Skorzystali na tym Kubacki i Geiger, którzy skakali przy bardzo dobrym wietrze. Jednak po chwili zelżał, a najlepsi po pierwszej serii rywalizowali przy padającym deszczu, co nie ułatwiało im zadania.

Podobnie jak w 2021 r. w Wiśle Malince w LGP rywalizują nie tylko mężczyźni, ale też kobiety. W sobotnim konkursie zwyciężyła Słowenka Ursa Bogataj. Nicole Konderla zajęła 18, a druga ze startujących Polek - Kinga Rajda - ukończyła zmagania na 23. miejscu.

W niedzielę zostanie przeprowadzony zarówno konkurs indywidualny mężczyzn (godz. 13), jak i kobiet (17.30). W obu przypadkach zamiast kwalifikacji przed nimi odbędzie się tylko tzw. prolog.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTysona Fury poznał najbliższego rywala. To niedoszły przeciwnik prezydenta Karola Nawrockiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj