Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomasz Sikora chciał się wycofać

13 stycznia 2009, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tomasz Sikora rozważał odpuszczenie występu w niemieckim Ruh-polding, ale teraz zamierza do końca bronić żółtej koszulki lidera. "Nawet nie ma takiego tematu. Jeśli nawet był taki pomysł, to Tomek pewnie nie myślał, że będzie liderem Pucharu Świata" - zapewnia prezes Polskiego Związku Biathlonu Zbigniew Waśkiewicz.

Sikora zakończył bieg masowy w Oberhofie dopiero na 14. miejscu. "Każdy zawodnik, który pierwszy raz biegnie w żółtym plastronie odczuwa ogromną presję i to było widać u Tomka" - mówi trener Sikory Roman Bondaruk.

"Następne starty mamy w Ruhpolding, na trasie, której nie lubię. Nigdy tam nie miałem dobrych wyników. Ze styczniowych zawodów pucharowych najbardziej czekam na bieganie w mojej ulubionej Anterselvie" - dodaje sam zawodnik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj