- skomentował dziennik "Dagbladet".
Gazeta zwróciła uwagę, że Granerud był wyraźnie podenerwowany i nie chciał rozmawiać z norweskimi dziennikarzami, a mediom organizatorów tłumaczył, że popełnił mały błąd, ale wie, jak go naprawić.
Zdaniem gazety decydującym błędem mogła być rezygnacja z drugiego skoku treningowego, pomimo że trener Alexander Stoeckl zapowiadał dzień wcześniej, że jego podopieczny będzie musiał wykonać obie próby, aby przygotować się do wymagającej skoczni.
- ocenił Dagbladet.
Norweskie media stwierdziły, że Granerud już wcześniej źle sobie radził ze skocznią w Innsbrucku, a ten konkurs będzie decydujący w walce o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej.
- skomentowano w większości redakcji.
Agencja prasowa NTB napisała, że "Kubacki pięknie i lekko kliknął skokiem na 128 metrów i wygrał z przewagą 21,8 pkt nad Granerudem, pokazując jak szybko może zostać zniwelowana jego przewaga wynosząca 26,8 pkt".
- skomentował kanał telewizji TV2.
Zbigniew Kuczyński