Kubacki w kwalifikacjach oddał najdłuższy skok na skoczni Bergisel, uzyskując 128 m.
- wyjaśnił.
Drugie miejsce po skoku na 126 metrów zajął Kamil Stoch, który przegrał z Kubackim o cztery punkty.
- zażartował lider Pucharu Świata.
Po dwóch konkursach w klasyfikacji Turnieju Czterech Skoczni Kubacki traci 26,8 pkt do prowadzącego Norwega Halvora Egnera Grandruda, który triumfował w Oberstdorfie i Garmisch-Partenkirchen. Polski skoczek wierzy jednak w odrobienie tej straty.
- oznajmił.
Konkurs na skoczni Bergisel w Innsbrucku rozpocznie się w środę o godz. 13.30. Wystartuje w nim sześciu Polaków. Oprócz Kubackiego i Stocha zaprezentują się również Piotr Żyła, Paweł Wąsek, Jan Habdas i Stefan Hula.
W pierwszej serii rozgrywanej systemem KO dojdzie do dwóch polsko-polskich pojedynków. Rywalem Kubackiego będzie Hula, który był 50. w kwalifikacjach. Stoch zmierzy się z Janem Habdasem. Przeciwnikiem Wąska będzie Kazach Danił Wasiljew, natomiast Żyły Japończyk Naoki Nakamura.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.