Menedżer norweskiej reprezentacji Per Arne Botnan poinformował, że bracia Boe nie założą nart do niedzieli. To oznacza, że na pewno nie wystartują w czwartkowym biegu indywidualnym na 20 km ani w sobotniej sztafecie 4x7,5 km. Nie jest jeszcze jasne, czy będą mogli wystąpić w niedzielnym biegu ze startu wspólnego.
Obaj Norwegowie startowali z COVID-19 już w ubiegłym tygodniu w Novym Mescie, gdzie zajęli pierwsze dwie lokaty zarówno w sprincie, jak i w biegu na dochodzenie. Kolejny pozytywny wynik badania na koronawirusa w niedzielę sprawił, że nie wzięli już udziału w sztafecie mieszanej ani supermikście.
Johannes Thingnes Boe wygrał w tym sezonie 13 z 16 zawodów indywidualnych i jest prawie pewny czwartej w karierze Kryształowej Kuli. Teoretycznie odebrać mu ją może jeszcze tylko jego rodak Sturla Holm Laegreid, który z kolei nie startował w Czechach z powodu infekcji COVID-19. Tarjei Boe jest w klasyfikacji generalnej czwarty.
Zawody w Oestersund to przedostatnia runda PŚ tej zimy. Po niej planowane są jeszcze tylko zmagania w Oslo-Holmenkollen 16-19 marca.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.