Dziennik Gazeta Prawana logo

Nick Cousins strzelił gola na wagę awansu. Panthers w finale konferencji

13 maja 2023, 09:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nick Cousins
Nick Cousins/Newspix
Hokeiści Florida Panthers pokonali na wyjeździe Toronto Maple Leafs 3:2 po dogrywce i awansowali do finału Konferencji Wschodniej ligi NHL. Zagrają w nim z Carolina Hurricanes. Na Zachodzie bliżej awansu są Vegas Golden Knights po wygraniu 4:3 z Edmonton Oilers.

Nick Cousins strzelił w dogrywce gola na miarę awansu "Panter" do półfinału Pucharu Stanleya. Bramkarz Siergiej Bobrowski obronił 50 strzałów, Aaron Ekblad i Carter Verhaeghe dodali po jednym trafieniu i asyście. Dla gospodarzy, którzy przegrywali już 0:2, gole zdobyli Morgan Rielly i William Nylander. "Klonowe Liście" po raz pierwszy od 19 lat grali w fazie play off, eliminując w pierwszej rundzie drużynę z Tampa Bay. Bramkarz Toronto Joseph Woll w swoim debiucie przed własną publicznością w tej fazie zastopował 41 strzałów rywali.

Panthers po raz pierwszy od 1996 roku awansowali do finału konferencji. Na zwycięstwo w serii 4-1 złożyły się wygrane wszystkie trzy mecze w Toronto. W poprzedniej rundzie zespół z Florydy pokonał Boston Bruins, legitymujących się najlepszym bilansem w sezonie zasadniczym. Jego kolejnym rywalem będą Hurricanes, którzy również w pięciu meczach wyeliminowali New Jersey Devils.

Na Zachodzie bliżej awansu - w rywalizacji play off prowadzą 3-2 - są Vegas Golden Knights, którzy u siebie zwyciężyli 4:3 Edmonton Oilers. Drużyny nie przebierały w środkach i dość często zawodnicy lądowali na ławce kar. Keegan Kolesar pod koniec drugiej tercji otrzymał karę 5+10 min za wrzucenie rywala na bandę. W tym momencie "Rycerze" prowadzili 4:2, a później, grając w osłabieniu, stracili tylko jednego gola.

„To był punkt zwrotny w grze i udało nam się przez to przejść” – powiedział trener Vegas Bruce Cassidy.

Mecz nr 6 odbędzie się w niedzielę w Edmonton. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKoszmarna kontuzja na mundialu. Piłkarz opuścił boisko na noszach. Rywal złamał mu nogę »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj