Deschwanden po skokach na 93 i 92 m zgromadził 243,7 pkt. Takie same odległości osiągnął drugi Japończyk Ren Nikaido, ale miał o 3,2 pkt mniej. Trzecie miejsce zajął Turek Fatih Arda İpcioglu (94 i 92 m) - 5,8 pkt straty.
Juroszek skoczył 86,5 i 88 m. Był jedynym Polakiem, który awansował do drugiej serii. Marcin Wróbel zajął 32. miejsce, Klemens Joniak 36., Jarosław Krzak 40., a Adam Niżnik został zdyskwalifikowany za nieregulaminowy kombinezon.
W klasyfikacji generalnej cyklu prowadzenie utrzymał Władimir Zografski. W sobotę Bułgar był szósty i jego przewaga nad drugim Deschwandenem zmalała do 66 punktów. Z Polaków najwyżej jest czwarty Aleksander Zniszczoł. Piąte miejsce zajmuje Piotr Żyła, który wystartował tylko w dwóch z pięciu dotychczasowych konkursów.
W niedzielę kolejne zawody w Rasnovie.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.