Kamil Stoch po pierwszej serii konkursu Pucharu Świata w Oslo był na 10. pozycji. Liczyliśmy, że w drugiej próbie odda równie dobry skok, a może nawet lepszy. Niestety nic z tego nie wyszło. Nasz skoczek w finałowej części zawodów wypadł słabiej i ostatecznie zajął 16. lokatę. Wygrał lider klasyfikacji generalnej Austriak Stefan Kraft.
Najlepiej z Polaków na skoczni w stolicy Norwegi wypadł Piotr Żyła, który ukończył zawody na 12. pozycji. Maciej Kot był 30. Natomiast Aleksander Zniszczoł i Dawid Kubacki odpadli już po pierwszej serii konkursu.
Kobayashi dostosował się do poziomu Kubackiego i Zniszczoła
Rozczarował również Ryoyu Kobayashi. Japończyk podobnie jak Kubacki i Zniszczoł nie znalazł się w finałowej części zawodów.
Za plecami Krafta znalazł się Norweg Kristoffer Eriksen Sundal, a trzecie miejsce na podium zajął inny z Austriaków Jan Hoerl.
W niedzielę w Oslo odbędzie się drugi konkurs indywidualny. Prolog (kwalifikacje) zaplanowano na godz. 13:00, a pierwszą serię konkursową na 14:20.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|