Jak największe oszczędności na hotelach a raczej już hostelach, autobusy zamiast samolotów i prywatne samochody, a zamiast sushi tania owsianka, banany i kanapki. Taka jest nasza nowa rzeczywistość - wyjawił kanałowi telewizji NRK trener Norwegów Magnus Bervig, który prowadzi reprezentację po odejściu Alexandra Stoeckla.
Trener spał na podłodze
Bervig wyjaśnił, że w ten sposób drużyna potrafiła zredukować koszty zgrupowania w Lillehammer z siedmiu tysięcy euro do zaledwie dwóch. Tu mieszka były skoczek i nasz przyjaciel Anders Fannemel. Ma duży dom więc nocowaliśmy u niego. Ja spałem raz na kanapie, a innym razem na podłodze na dmuchanym materacu - powiedział.
Następne zgrupowanie odbędzie się w Trondheim i ci którzy stamtąd pochodzą lub mają gdzie mieszkać jak Halvor Egner Granerud - zostaną w domach, a koszty hostelowe dla pozostałych zostaną ograniczone do minimum i kilkuosobowych pokoi.
Brevig zwrócił uwagę, że tak drastyczne oszczędności mogą mieć wpływ na wyniki sportowe ze względu na ograniczone wydatki na sprzęt. "Jeżeli jesteś biedny to liczy się każdy grosz i drogie rzeczy stają się niedostępne”.
659 tysięcy euro długu
Dyrektor sportowy Jan Erik Aalbu wyjaśnił NRK że sytuacja finansowa jest tragiczna, reprezentacja nie ma sponsorów, których musi znaleźć przed końcem roku, a budżet na nadchodzący sezon jest właściwie żaden ponieważ zadłużenie wynosi 650 tysięcy euro.
W lipcu norweska federacja narciarska podjęła decyzję, że każdy członek kadry A zamiast otrzymywać stypendium musi wpłacić tzw. udział własny wynoszący 4400 euro na sezon.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.