Małysz ma za co żyć
Po pierwsze Małysz przez lata kariery na skoczni zarobił 68 milionów złotych - podaje interia.pl. "Orzeł z Wisły" stronił od hulaszczego trybu życia, więc na jego koncie nadal znajdują się spore zapasy gotówki.
Po drugie Małysz obecnie pełni funkcję prezesa Polskiego Związku Narciarskiego. Z tego tytułu pobiera pensję w wysokości około 900 tysięcy rocznie.
Małysz ma olimpijską emeryturę
Po trzecie Małysz jest medalistą igrzysk olimpijskich i w związku z tym przysługuje mu specjalna emerytura.
Świadczenie to przysługuje sportowcom, którzy zdobyli przynajmniej raz stanęli na olimpijskim podium. Taka osoba musi spełniać także inne warunki, jak ukończenie 40 lat, niekaralność oraz brak uczestnictwa w zawodach organizowanych przez jakikolwiek polski związek sportowy - wylicza interia.pl.
Tyle wynosi emerytura Małysza
Obecnie emerytura olimpijska wynosi 4203,04 zł brutto miesięcznie. Właśnie takie świadczenie co miesiąc pobiera Małysz.
Może suma nie powala na kolana, ale wielu emerytów w naszym kraju chciałoby tyle dostawać.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
