Dziennik.pl logo

Mistrz olimpijski zmienił nazwisko. Był zmęczony popularnością

13 stycznia 2025, 07:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nils van der Poel
Nils van der Poel/East News
Nils van der Poel zmienił nazwisko. Podwójny mistrz olimpijski w łyżwiarstwie szybkim z Pekinu (2022) teraz nazywa się Svensson. Szwed uczynił to, ze względu na ogromną popularność i męczący go status celebryty.

Nazwisko obciążeniem dla byłego sportowca

Panczenista zaraz po udanych igrzyskach, w których triumfował na 5000 i 10000 m, zakończył karierę w wieku 25 lat. Mimo to stał się ikoną szwedzkiego sportu, a popularność nie malała, choć już nie startował, a - co więcej - nie udzielał się w mediach, skupiając się na działalności gospodarczej.

Jedna z jego firm - zajmująca się odczytami, prezentacjami i marketingiem - zarobiła w trzy lata ponad dwa miliony euro. W innej zajmuje się finansami i obrotem papierami wartościowymi, lecz nazwisko stało się dla niego obciążeniem.

Van der Poel przyjął panieńskie nazwisko matki

Zmienił je więc na , czyli jedno z najbardziej typowych i anonimowych nazwisk w Szwecji. Jest to też panieńskie nazwisko jego matki. Jego poprzednie otrzymał po holenderskim dziadku.

28-letni Szwed - poza dwoma złotymi medalami olimpijskimi - wywalczył też dwa złote medale mistrzostw świata 2021 na obu najdłuższych dystansach, a w 2022 roku był mistrzem globu w wieloboju.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNie żyje Franco Baresi. Słynny włoski piłkarz miał 66 lat »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj