Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek w 3 godziny i 10 minut zarobiła prawie milion zł

55 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Iga Świątek w 3 godziny i 10 minut zarobiła prawie milion zł
Iga Świątek w 3 godziny i 10 minut zarobiła prawie milion zł/PAP/EPA
Iga Świątek awansowała do trzeciej rundy wielkoszlemowego Wimbledonu. Polka najpierw wygrała z Taylor Townsend, a następnie nie dała szans Karolinie Pliskovej. Pokonanie Amerykanki i Czeszki łącznie Polce zajęło 3 godziny i 10 minut. W tym czasie nasza tenisistka zarobiła prawie milion zł.

Świątek broni tytułu na Wimbledonie

Świątek w Londynie broni tytułu, który zdobyła przed rokiem. Na razie była liderka rankingu WTA dotarła do trzeciej rundy. W niej zmierzy się w sobotę z rozstawioną z numerem 29. Alexandrą Ealą. Polka z tenisistką z Filipin ma bilans 1-1. Na korcie trawiastym panie rywalizować będą po raz pierwszy.

Nie znam za bardzo jej gry na trawie, ale generalnie wiem, jak gra, bo już ze sobą rywalizowałyśmy. Gra bardzo podstępnie i mogę się domyślać, że na trawie, ze względu na nawierzchnię, jest to jeszcze bardziej zdradliwe. Na pewno wykorzystuje swoje atuty, zmianę rytmu. Przygotuję się i będę gotowa - zapowiedziała Świątek.

Rekordowa pula nagród

Świątek na kortach All England Club w stolicy Anglii nie tylko broni tytułu, ale również walczy o wielkie pieniądze. Pula nagród na tegorocznym Wimbledonie wynosi rekordowe 64,2 mln funtów (321 mln złotych).

Na razie Świątek po przebrnięciu dwóch rund zainkasowała 185 tys. funtów, czyli ponad 900 tysięcy zł. Organizatorzy turnieju na konto zwyciężczyni Wimbledonu przeleją 3,6 mln funtów (około 18 mln zł).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrzęsienie ziemi w Niemczech. Selekcjoner reprezentacji podał się do dymisji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj