Chwalińska do pokonania Jovic potrzebowała godziny i 50. minut. Jej przeciwniczką w walce o półfinał zawodów w Chinach będzie Greczynka Maria Sakkari. Niezależnie od wyniku tego pojedynku polska tenisistka w poniedziałkowym notowaniu rankingu WTA znajdzie się przynajmniej na 19. pozycji.
Chwalińska przełamała Jovic w kluczowym momencie
Chwalińska bardzo dobrze zaczęła mecz. Już w pierwszym gemie przełamała podanie rywalki. Jovic jednak odrobiła stratę serwisu i do stanu 4:4 trwała wyrównana walka. W ósmym gemie Polka znów miała break-pointa. Ponownie go wykorzystała i objęła prowadzenie w kluczowym momencie partii. Po chwili przy własnym serwisie wykorzystała trzecią piłkę setową i zakończyła pierwszą odsłonę pojedynku, wygrywając 6:4.
Popisowa gra Chwalińskiej w drugim secie
W trzecim gemie drugiego seta Amerykanka musiała bronić się przed stratą serwisu. Chwalińska miała aż trzy break-pointy. Dwa z nich rywalka obroniła, ale kolejnego już nie dała rady i nasza tenisistka miała przewagę przełamania. (2:1).
Chwalińśka poszła za ciosem. Kolejnego gema w świetnym stylu wygrała do zera. Jovic zaczęła tracić pewność siebie i w jej grze coraz częściej pojawiały się proste błędy. W efekcie ponownie dała się przełamać. W tym momencie jej sytuacja zrobiła się bardzo nieciekawa.
Chwalińśka nie zamierzała zdejmować nogi z gazu i podwyższyła prowadzenie na 5:1. Takiej przewagi Polka nie mogła roztrwonić. Ostatecznie drugą partię wygrała 6:1.
Chwalińska odpadła z debla
W Wuhan Chwalińska grała też w deblu. Niestety w parze z Nikolą Bartunkową odpadła w pierwszej rundzie. W środę Polka i Czeszka przegrały z Estonką Ingrid Neel i Meksykanką Giulianą Olmos 6:3, 1:6, 7-10.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
