Dziennik.pl logo

Agent Chwalińskiej wylał gorzkie żale. "Zapisałem nazwiska ludzi, z którymi już nie rozmawiam"

dzisiaj, 13:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Agent Chwalińskiej wylał gorzkie żale. "Zapisałem nazwiska ludzi, z którymi już nie rozmawiam"
Agent Chwalińskiej wylał gorzkie żale. "Zapisałem nazwiska ludzi, z którymi już nie rozmawiam"/East News
Maja Chwalińska wygrała turniej WTA w Wuhan. To jej największy sukces w karierze. Po zawodach w Chinach głos zabrał agent polskiej tenisistka. Piotr Szczypka wygłosił kilka krytycznych uwag. Dostało się m.in. dziennikarzom.

Na początku czerwca Chwalińska niespodziewanie dotarła do finału wielkoszlemowego French Open. Potem przez kilka miesięcy praktycznie nic jej nie wychodziło. Wielu w tym czasie wygłaszało opinie, że sukces na Roland Garros był jednorazowym przebłyskiem, który już się nie powtórzy.

Agent Chwalińskiej uderzył w dziennikarzy

W minioną niedzielę Chwalińska dała najlepszą odpowiedź krytykom i niedowiarkom. 25-latka wygrała turniej WTA 1000 w Wuhan. Dzięki temu Polka awansowała na 11. miejsce w światowym rankingu.

Po sukcesie w Chinach głos zabrał agent tenisistki. Szczypka w rozmowie z "Interią" przyznał, że bardzo bolały go opinie, które czytał w internecie. Denerwuje mnie tylko, jak ludzie potrafią być chamscy i bezczelni, nie mając zielonego pojęcia o temacie, a wydaje im się, że... Jakie w ogóle mają prawo oceniać? Dotyczy to nawet dziennikarzy. A właściwie osób, które podobno są dziennikarzami, bo zapisałem sobie kilka nazwisk ludzi, z którymi już nie rozmawiam. Niektórzy podobno nawet nie skończyli dziennikarstwa, mają dwadzieścia kilka lat, nie uprawiali żadnego sportu na poziomie wyczynowym i będą mówić, że Maja Chwalińska już niczego nie osiągnie? Kto daje takim ludziom prawo do wygłaszania podobnych opinii i dlaczego nikt na to nie reaguje? Przecież mówimy o poczytnych mediach i popularnych portalach - powiedział Szczypka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAgent Chwalińskiej wylał gorzkie żale. "Zapisałem nazwiska ludzi, z którymi już nie rozmawiam" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj