Agnieszka Radwańska wygrała turniej WTA w Miami, pokonując Rosjankę Marię Szarapową 7:5, 6:4. Zdaniem trenera Tomasza Wiktorowskiego tenisistka z Krakowa rozegrała bardzo dobry mecz, ale nie perfekcyjny.
Jaki to był mecz w wykonaniu Agnieszki Radwańskiej?
Skutecznie zatrzymywała ją długimi piłkami na linię końcową...
Trzy wygrane duże turnieje od sierpnia do końca ubiegłego roku. W tym sezonie triumf w Dubaju i teraz w Miami. Gdzie leży klucz do sukcesów Agnieszki?
Tak jak to miało miejsce w przypadku Czeszki Petry Kvitovej w ubiegłym roku?
Świetny początek roku - dwa wygrane turnieje, czwarta pozycja w rankingu WTA Tour - czego można się spodziewać dalej? Tym bardziej, że zaczyna się okres gry na kortach ziemnych.
Pierwsza przymiarka, choć na specyficznej zielonej odmianie mączki, czeka siostry Radwańskie już w przyszłym tygodniu w Charleston.
Jak wyglądać będzie pana współpraca w kolejnych miesiącach?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|