Urszula Radwańska już się pożegnała z turniejem tenisowym w Montrealu. Jej wyżej notowana siostra Agnieszka pierwszy mecz w Kanadzie ma jeszcze przed sobą. W pierwszej rundzie uśmiechnęło się do niej szczęście.
Z turnieju WTA w Montrealu odpadła Urszula Radwańska, po porażce z Rosjanką Jekateriną Makarową 4:6, 2:6.
21-letnia Polka zagrała w turnieju głównym jako "lucky loser", bowiem wcześniej przegrała ostatni mecz w eliminacjach, w których była najwyżej rozstawiona.
W imprezie wystąpi jeszcze jej starsza siostra Agnieszka, która jako rozstawiona z numerem drugim ma na otwarcie wolny los. W drugiej rundzie zmierzy się ze zwyciężczynią środowego pojedynku Niemki Mony Barthel z Węgierką Timeą Babos.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|