Dziennik Gazeta Prawana logo

Andy Roddick kończy karierę na korcie

31 sierpnia 2012, 11:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Andy Roddick
Andy Roddick/PAP/EPA
Były lider światowego rankingu Amerykanin Andy Roddick ogłosił, że trwający w Nowym Jorku wielkoszlemowy turniej US Open jest jego pożegnaniem z tenisem. Decyzję ogłosił w swoje 30. urodziny.

- powiedział rozstawiony z numerem 20 zawodnik.

Roddick w piątek w drugiej rundzie zmierzy się z 19-letnim Australijczykiem Bernardem Tomicem.

- zaznaczył.

Korty Flushing Meadows są dla niego szczęśliwym miejscem. To właśnie na nich jedyny raz wygrał turniej wielkoszlemowy. Było to dziewięć lat temu. Od roku 2003 żadnemu Amerykaninowi nie udało się triumfować w tak wielkich zawodach. Roddick czterokrotnie był natomiast w finale, oprócz wymienionego, bliski zwycięstwa był w Wimbledonie - 2004, 2005, 2009. Za każdym razem przegrywał z obecnym liderem rankingu Szwajcarem Rogerem Federerem.

Tegoroczny turniej US Open jest również pożegnaniem z tenisem Belgijki Kim Clijsters, która oceniła, że nie ma już tyle siły, by grać na najwyższym poziomie. Zwyciężczyni turnieju w 2005, 2009 i 2010 roku tym razem uległa w drugiej rundzie Laurze Robson.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj