Dziennik Gazeta Prawana logo

Radwańska o menedżerze Szarapowej: Kim jest ten facet?

26 kwietnia 2017, 13:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Agnieszka Radwańska
Agnieszka Radwańska/Shutterstock
Agnieszka Radwańska po odpadnięciu w pierwszej rundzie turnieju WTA w Stuttgarcie przyznała, że musi czekać na poprawę formy oraz przystosować się do gry na kortach ziemnych. "Potrzebuję więcej treningów i meczów na mączce - podkreśliła polska tenisistka, która odniosła się też do wypowiedzi agenta Marii Szarapowej.

Radwańska w niedawno potwierdziła, że przy każdej zmianie nawierzchni potrzeba nieco czasu na przyzwyczajenie się. Uznała wówczas, że w przypadku "cegły" wystarczyć powinien tydzień lub dwa. W Stuttgarcie zaliczyła pierwszy występ na tej nawierzchni - przegrała na otwarcie z Rosjanką Jekateriną Makarową 2:6, 4:6.

- oceniła.

W tym sezonie, jak na razie, ósma rakieta świata przeżywa trudne chwile. W pierwszej połowie stycznia dotarła do finału w Sydney, ale w każdym z sześciu kolejnych turniejów wygrywała maksimum jeden mecz.

- zaznaczyła 28-letnia Polka.

Z Makarową zmierzyła się po raz dziewiąty. Trzeci raz lepsza okazała się Rosjanka, dla której również był to pierwszy w sezonie pojedynek na korcie ziemnym.

- podsumowała Makarowa (43. WTA).

Tym samym w Stuttgarcie nie dojdzie na pewno w drugiej rundzie do spotkania Radwańskiej z Marią Szarapową. Rosjanka w środę rozegra mecz otwarcia z Włoszką Robertą Vinci, który będzie jej pierwszym oficjalnym występem po zakończonej we wtorek 15-miesięcznej dyskwalifikacji za doping.

Polka była jedną z tenisistek, która przyznała, że jest przeciwna przyznawaniu Szarapowej tzw. dzikich kart, dzięki czemu pięciokrotna triumfatorka turniejów wielkoszlemowych ma zagwarantowane miejsce w głównej drabince w niemieckiej imprezie oraz w majowych zawodach w Rzymie i Madrycie. W sprawę wmieszał się agent byłej liderki rankingu WTA Max Eisenbud, który Radwańską i Dunkę polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki nazwał "czeladniczkami", które liczą na korzyści związane z wykluczeniem Rosjanki, w tym zwiększenie szans na upragniony triumf w Wielkim Szlemie.

Zapytana po meczu z Makarową o reakcję na słowa Eisenbuda krakowianka - cytowana na portalu społecznościowym przez dziennikarza "The Times" Stuarta Frasera - skwitowała: .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj