Dziennik Gazeta Prawana logo

Mladenovic i Babos zdyskwalifikowane. Deblistki nie zagrają w US Open

5 września 2020, 21:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kristina Mladenovic
<p>Kristina Mladenovic</p>/shutterstock
Rozstawione z jedynką deblistki Francuzka Kristina Mladenovic i Węgierka Timea Babos zostały zdyskwalifikowane z wielkoszlemowego US Open w Nowym Jorku. Powodem jest kontakt pierwszej z nich z tenisistą, u którego stwierdzono zakażenie koronawirusem.

W oficjalnym komunikacie nazwisko Benoit Paire'a nie padło, ale on sam publicznie przyznał się, że to właśnie on jest chory na Covid-19 i dlatego został wycofany z rozgrywek. Kontakt z nim miało 10 osób, w tym właśnie Mladenovic.

Francuzka została jednak dopuszczona do rywalizacji w singlu. W pierwszej rundzie przegrała z Rosjanką Warwarą Graczewą 6:1, 6:7 (2-7), 0:6.

W komunikacie wydanym przez organizatorów można przeczytać, że Mladenovic należy do osób, które miały dłuższy kontakt z Paire'em. Dlatego tenisistka musi odbyć kwarantannę w pokoju hotelowym. A co za tym idzie, nie może wystąpić w deblu.

Już dzień wcześniej pod znakiem zapytania stał mecz Niemca Aleksandra Zvereva i Adriana Mannarino, bo Francuz także miał kontakt z Paire'em. Spotkanie 3. rundy singla było przesuwane w czasie, ale ostatecznie doszło do skutku, a wygrał je Niemiec.

Parę dni temu Mladenovic udzieliła wywiadu francuskiej gazecie "L'Equipe", w którym w ostrych słowach krytykowała organizatorów US Open.

"To jest jakiś koszmar, który tu przeżywamy. Marzę już tylko o tym, by odzyskać swoją wolność. Tak bardzo chciałabym wszystkim opowiedzieć, co tu naprawdę się dzieje. To jest odrażające i straszne, jak nas się traktuje. Odebrano nam wszystkie prawa. Nie możemy nigdzie się ruszać, jesteśmy zamknięci i obserwowani. Tracę swoją tożsamość. Jesteśmy traktowani jak przestępcy, mam wrażenie, że zostałam zamknięta w więzieniu. A do tego nie mamy nic do powiedzenia" - powiedziała 44. zawodniczka światowego rankingu.

27-letnia Mladenovic podkreśliła wówczas, że ona sama ma negatywne wyniki testów i nie jest chora, a mimo wszystko musi za każdym razem prosić o pozwolenie, jeśli chce gdziekolwiek wyjść. Teraz się okazało, że musi poddać się kwarantannie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj