Będąca 10. rakietą świata Sabalenka triumfem w jesiennych turniejach w Ostrawie i Linzu udanie zakończyła poprzedni sezon. Tegoroczne starty także zaczęła znakomicie.

Reklama

22-letnia zawodniczka z Mińska w dorobku ma siedem wygranych imprez tej rangi, a w finale zagrała po 12. raz.

Znacznie mniejszym doświadczeniem pochwalić się może pod tym względem Kudermietowa. Nigdy wcześniej nie dotarła do tego etapu w zawodach cyklu w singlu (trzy razy udało się jej to w deblu, z czego jeden z tych występów zakończyła sukcesem).

Rosjanka plasuje się na 46. pozycji na światowej liście.

W głównej drabince inaugurujących cykl WTA zmagań w Abu Zabi nie było żadnej Polki. Katarzyna Piter odpadła w kwalifikacjach.