Federer wygrał 20 imprez wielkoszlemowych, w tym rekordowe wśród mężczyzn osiem razy Wimbledon. W środę jednak lepszy od niego okazał się młodszy o 16 lat Polak, który zwyciężył 6:3, 7:6 (7-4), 6:0.
- analizował Szwajcar.
Jak dodał, powinien był lepiej spisać się w tej odsłonie.
- podsumował.
Uwielbiany przez miejscową publiczność Federer mógł liczyć tradycyjnie na gorący doping.
- zaznaczył.
Jeden z dziennikarzy spytał Federera, czy możliwe, iż był to jego ostatni występ na londyńskiej trawie.
- zastrzegł.
Jak dodał, nie podjął jeszcze także finalnej decyzji co do występu w zbliżających się igrzyskach w Tokio.
Słynny gracz z Bazylei w poprzednim sezonie przeszedł dwie operacje kolana. Związana z tym przerwa w grze trwała ponad rok.
- podkreślił.
Nie krył, że środowa porażka przyniosła mu rozczarowanie.
- zaznaczył.
Jednocześnie docenił jednak fakt, że po długiej przerwie udało mu się zagrać w ćwierćfinale w Londynie.
- podsumował.