W półfinale Wimbledonu Berrettini wyeliminował Huberta Hurkacza, który sprawił sensację w ćwierćfinale pokonując legendę Rogera Federera.

Reklama

Badanie rezonansem magnetycznym wykazało uraz (nie poinformowano jaki), który zmusza Włocha do przerwy w występach w najbliższych kilku tygodniach.

Reprezentowanie Włoch na igrzyskach to był dla mnie największy zaszczyt, więc jestem zdruzgotany faktem, że nie będę mógł zagrać w Tokio. Życzę całej reprezentacji powodzenia i szczęścia. Będę wspierać i trzymać kciuki za was wszystkich - napisał Berrettini.

Jego szkoleniowcem jest Vincenzo Santopadre, zięć Zbigniewa Bońka.