Dziennik Gazeta Prawana logo

US Open: Mistrzyni olimpijska kolejną rywalką Świątek

6 września 2021, 07:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Belinda Bencic
<p>Belinda Bencic</p>/PAP/EPA
Rozstawiona z "siódemką" Iga Świątek zmierzy się ze Szwajcarką Belindą Bencic (11.), mistrzynią olimpijską z Tokio, w 1/8 finału turnieju US Open. Tenisistka z Raszyna ma szansę na trzeci w karierze awans do "ósemki" w wielkoszlemowej rywalizacji.

Dotychczas najlepszym wynikiem Świątek w nowojorskiej imprezie była trzecia runda. W tym sezonie wykonała krok do przodu i tym samym została drugą w historii - po Agnieszce Radwańskiej - Polką, która w każdym z czterech turniejów wielkoszlemowych dotarła co najmniej do 1/8 finału. Udało jej się również awansować - jako jedynej tenisistce - do tego etapu w każdej odsłonie zmagań tej rangi w tym sezonie.

O ile więc na przestrzeni całego roku 20-letnia zawodniczka imponuje stabilnością formy, to jak na razie brakuje jej tego nieco podczas tej edycji zmagań na obiektach Flushing Meadows. W drugiej rundzie, w pojedynku z Francuzką Fioną Ferro, w pewnym momencie górę wzięły u niej emocje i popłakała się. W trzeciej w meczu z rozstawioną z "28" Estonką Anett Kontaveit zaliczyła spadek koncentracji, który kosztował ją stratę seta.

Podopieczna trenera Piotra Sierzputowskiego przetrwała jak na razie wszystkie te trudne momenty, ale w poniedziałek czeka ją prawdopodobnie bardzo trudny sprawdzian. 24-letnia Bencic co prawda w tym roku w Wielkim Szlemie jak na razie nie błyszczała, ale w ostatnich tygodnia jest w bardzo dobrej dyspozycji. Podczas igrzysk w Tokio sięgnęła po złoto w singlu i srebro w deblu, a potem w prestiżowym turnieju WTA 1000 w Cincinnati dotarła do ćwierćfinału. W Nowym Jorku jak na razie też spisuje się bardzo dobrze, a w drodze do 1/8 finału nie straciła seta.

Pierwsze sukcesy Szwajcarka słowackiego pochodzenia zaczęła odnosić jako nastolatka - w 2014 roku w US Open dotarła do ćwierćfinału. Później często trapiły ją kłopoty zdrowotne. Najlepszy wynik w nowojorskiej imprezie oraz w całej rywalizacji wielkoszlemowej odnotowała w 2019 roku, kiedy zatrzymała się na półfinale, ulegając późniejszej triumfatorce Kanadyjce Biance Andreescu. W ubiegłorocznej edycji nie wystąpiła.

Na korzyść Świątek przemawia fakt, że pokonała Bencic w ich jedynym dotychczas pojedynku, który stoczyły po koniec lutego w finale imprezy WTA w Adelajdzie. Jeśli zrobi to teraz ponownie, to po raz trzeci w karierze awansuje do wielkoszlemowego ćwierćfinału. Oba poprzednie osiągnęła we French Open, gdzie w poprzednim sezonie sięgnęła po tytuł, a w obecnym odpadła na tym właśnie etapie.

Rewelacyjna Kanadyjka

Kanadyjka Leylah Fernandez sprawiła kolejną niespodziankę w wielkoszlemowym US Open, pokonując w 1/8 finału rozstawioną z "16" Niemkę polskiego pochodzenia Angelique Kerber 4:6, 7:6 (7-5), 6:2. Wcześniej nastoletnia tenisistka odprawiła broniącą tytułu Japonkę Naomi Osakę (3.).

Teraz w ćwierćfinale rywalką Kanadyjki będzie rozstawiona z numerem piątym Ukrainka Jelina Switolina.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj