Dziennik Gazeta Prawana logo

US Open. Daniił Miedwiediew w drodze do finału przegrał tylko jednego seta

11 września 2021, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Daniił Miedwiediew
<p>Daniił Miedwiediew</p>/PAP/EPA
Wicelider światowego rankingu Daniił Miedwiediew pokonał rozstawionego z "12" Kanadyjczyka Feliksa Augera-Aliassime 6:4, 7:5, 6:2, w półfinale turnieju US Open. Rosyjski tenisista po raz trzeci zagra w decydującym meczu w Wielkim Szlemie, w tym drugi w Nowym Jorku.

Zdecydowanym faworytem piątkowego pojedynku był Miedwiediew. On także wygrał ich poprzednie spotkanie, choć w 2018 roku w drugiej rundzie w Toronto młodszy cztery lata Auger-Aliassime postawił mu się mocno i urwał seta. Teraz w dwóch pierwszych partiach również był wymagającym rywalem dla drugiej rakiety świata. W drugiej z nich był nawet bliski zwycięstwa, ale nie wykorzystał ani prowadzenia 5:2, ani dwóch piłek setowych w dziewiątym gemie. 25-letni Rosjanin wyszedł z opresji i zapisał na swoim koncie pięć gemów z rzędu. Po wygraniu tej odsłony nie miał już większych problemów z rozstrzygnięciem na swoją korzyść także następnej.

Kwalifikant urwał seta

Gracz z Moskwy w drodze do niedzielnego finału stracił zaledwie jednego seta. Oddał go w poprzedniej rundzie będącemu jedną z największych niespodzianek tej edycji US Open holenderskiemu kwalifikantowi Boticowi van de Zandschulpowi.

Miedwiediew ma w dorobku 12 wygranych imprez ATP, ale wciąż czeka na pierwszy tytuł wielkoszlemowy. W Nowym Jorku po raz trzeci z rzędu wystąpił w półfinale, a w decydującym meczu wystąpił już tam dwa lata temu. W lutym z kolei zagrał w finale Australian Open.

Trenerem wujek Nadala

Rosjanin od początku wymieniany był jako główna przeszkoda dla Serba Novaka Djokovica na drodze po Kalendarzowy Wielki Szlem. By zmierzyli się w niedzielę lider światowego rankingu musi w piątek pokonać rozstawionego z "czwórką" Alexandra Zvereva. Niemiec wyeliminował do niedawno w półfinale igrzysk w Tokio.

- zaznaczył Miedwiediew.

Auger-Aliassime, którego trenerem jest Toni Nadal - wujek i były szkoleniowiec Rafaela Nadala - mimo porażki ma powody do zadowolenia. Po raz pierwszy w karierze dotarł do "czwórki" w Wielkim Szlemie. Przed nim żaden Kanadyjczyk nie wystąpił na tym etapie zmagań w US Open.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj