Dziennik Gazeta Prawana logo

Nastolatki w finale US Open to dowód na zmianę pokoleniową w tenisie

10 września 2021, 17:10
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Emma Raducanu
<p>Emma Raducanu</p>/PAP/EPA
Wojciech Fibak nie kryje zaskoczenia składem kobiecego finału wielkoszlemowego US Open, ale docenia umiejętności Leylah Fernandez i Emmy Raducanu. "Techniczna Kanadyjka to mały brylancik, a wszechstronna Brytyjka jest absolutnym objawieniem" - powiedział były tenisista.

Przed rozpoczęciem, ale i już w trakcie nowojorskiej imprezy raczej nikt nie obstawiał, że w sobotę o tytuł zagrają ze sobą właśnie te dwie urodzone w 2002 roku zawodniczki. Fernandez zajmuje 73. miejsce w światowym rankingu, a Raducanu jest w nim 150. i do głównej drabinki dostała się z eliminacji. Brytyjka jest pierwszą w historii kwalifikantką, która dotarła do finału zmagań na kortach Flushing Meadows.

 - zaznaczył Fibak.

Jego zdaniem, zarówno Kanadyjka, jak i Raducanu prezentują "radosny tenis", są bardzo uśmiechnięte na korcie.

 - ocenił zwycięzca 15 turniejów w singlu i 52 w deblu.

Według niego zawodzą ostatnio utytułowane i doświadczone tenisistki.

 - wskazał.

Faworytką jest Raducanu

Jego zdaniem w sobotnim finale zwycięży Raducanu.

 - podkreślił.

Zmiana pokoleniowa w tenisie

Fibak nie wyklucza, że pierwszy od 1999 roku finał US Open z udziałem dwóch nastolatek jest kolejnym potwierdzeniem zmiany pokoleniowej w tenisie.

 - podsumował czterokrotny ćwierćfinalista wielkoszlemowy.

To właśnie on jako ostatni z polskich singlistów dotarł do "ósemki" w US Open, co miało miejsce 41 lat temu. Tego etapu nie udało się osiągnąć ani Agnieszce Radwańskiej, ani Świątek i Hubertowi Hurkaczowi, którzy obecnie są wysoko notowani na światowej liście i odnosili już sukcesy na kortach twardych.

 - skwitował Fibak.

Rozstawiona z "11" mistrzyni olimpijska z Tokio Bencic, która wyeliminowała Świątek w 1/8 finału, w kolejnej rundzie musiała uznać wyższość Raducanu. Brytyjka w półfinale zaś odprawiła Greczynkę Marię Sakkari (17.). Fernandez z kolei na rozkładzie w Nowym Jorku ma m.in. Białorusinkę Arynę Sabalenkę (2.), Japonkę Naomi Osakę (3.) i Ukrainkę Jelinę Switolinę (5.).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj